W Gminie Legnickie Pole 17 września obchodzono Światowy Dzień Sybiraka. To data nieprzypadkowa – upamiętnia rocznicę agresji ZSRR na Polskę w 1939 roku, a zarazem początek masowych deportacji Polaków na Syberię i do Kazachstanu. W tej niewielkiej dolnośląskiej gminie dzień ten ma wymiar szczególny, bo mieszkają tu osoby, które same doświadczyły zesłania, oraz rodziny pielęgnujące pamięć o bliskich wywiezionych w głąb Związku Sowieckiego.
Msza i złożenie kwiatów
Obchody rozpoczęła Msza Święta odprawiona w intencji Sybiraków. Po nabożeństwie uczestnicy przeszli na Skwer Narodów w Nowej Wsi Legnickiej, gdzie złożono kwiaty i oddano hołd ofiarom sowieckich deportacji. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele lokalnych władz, mieszkańcy oraz – co najważniejsze – sami Sybiracy wraz z rodzinami.
Pamięć, która trwa
Organizatorzy podkreślali, że świadectwa zesłańców są bezcennym źródłem wiedzy o historii, której nie wolno zapomnieć. „Dopóki słuchamy historii i przekazujemy ją kolejnym pokoleniom, pamięć pozostaje żywa” – podkreślono w komunikacie gminy. Warto przypomnieć, że w wyniku sowieckich deportacji w latach 1940–1941 z terenów okupowanej Polski wywieziono setki tysięcy osób – głównie na Syberię, do Kazachstanu i na Daleki Wschód. Wielu z nich nigdy nie wróciło do kraju.
Uroczystości w Nowej Wsi Legnickiej to wyraz szacunku dla tych, którzy przetrwali „nieludzką ziemię”, oraz dla ich rodzin, które przez dziesięciolecia kultywowały pamięć o tragicznych losach bliskich. Cześć ich pamięci.
Źródło: Gmina Legnickie Pole
Fot. facebook.com

