Małe odkrywczynie i odkrywcy w akcji
W środę 28 października grupa „Mróweczki” przeżyła dzień pełen naukowych przygód. Dzieci rozpoczęły od próby stworzenia slime’a z kleju, aktywatora i farby akrylowej. Choć konsystencja nie była idealna, mali badacze nie poddali się – zamiast tego sięgnęli po sodę oczyszczoną i przygotowali rosnące obrazki, które wzbudziły wiele emocji i dostarczyły cennych obserwacji.
Kolorowa chemia na talerzu
Kolejnym punktem programu była tęczowa kompozycja z mleka i cukierków Skittles. Eksperyment wywołał zachwyt i uśmiechy, pokazując, jak prostymi środkami można uzyskać efekt „wow”.
Najważniejsza lekcja
Jak podkreślają organizatorzy, niepowodzenie przy pierwszej próbie nie oznacza porażki. „Mały naukowiec to nie ten, któremu zawsze wszystko się udaje, ale ten, który z ciekawością próbuje, odważnie odkrywa i nie boi się szukać nowych rozwiązań” – czytamy w relacji. Dzień zakończył się wnioskiem, że warto zmieniać plany i próbować dalej, bo każda próba przynosi nową wiedzę.
Źródło: Zespół Szkolno – Przedszkolny w Miłkowicach
Fot. facebook.com

